OLYMPUS DIGITAL CAMERA
18 Gru
2017

W Polsce coraz częściej ludzie budujący własny dom korzystają usług z profesjonalnych, wykwalifikowanych designerów, którzy dbają o to żeby każdy skrawek naszego mieszkania był idealnie wykończony w określonym stylu. Jest wiele różnych styli wnętrz – i to, na jaki chcemy postawić w naszych czterech kątach zależy tylko i wyłącznie od nas i naszej rodziny. Taki wygląd to już jest po prostu kwestia gustu – ale do tego wyglądu wiele osób dodaje też coś do siebie, co nieszczególnie pasuje do naszych domów. Jest to połączenie kuchni z jadalnią w naszym salonie – coś na wzór tego, co można zauważyć na zdjęciu wyróżniającym ten wpis. Takie rozwiązanie nie posiada praktycznie żadnych praktycznych zalet – może jedynie fajnie wyglądać, ale z tego co rozmawiałem ze znajomymi to większość osób nienawidzi takiego rozwiązania. Skąd w ogóle wzięła się taka moda, i czy są w ogóle jakieś zalety takiego połączenia?

Moda przyniesiona z amerykańskich apartamentów

Znacie stwierdzenie „American Dream”? Było ono strasznie popularne i „reklamowane” jeszcze kilkadziesiąt lat temu – i pomimo tego że już nigdzie tego powiedzenia nie usłyszymy, to nadal jest ono mocno zakorzenione. Europejczycy kochają wzorować się na Amerykanach – nie dziwnym są rozwiązania przywiezione prosto zza oceanu. Niektóre z nich są ok – między innymi samochody czy technologia. Ale wiele z nich, pomimo tego że w Ameryce sprawdza się doskonale, do naszego klimatu i architektury po prostu nie pasuje. Właśnie taką rzeczą jest połączenie kuchni + jadalni i salonu. Jest to styl wzięty rodem z amerykańskich apartamentowców. W USA takie rozwiązanie o dziwo sprawdza się całkiem dobrze – w końcu pasuje do wypełnionych przepychem apartamentowców, ale w naszym kraju, gdzie stawiamy na skromność po prostu strasznie się wyróżnia i nie pasuje do reszty mieszkania.

Czyli kuchnia + salon osobno?

W wielu mieszkaniach można znaleźć kuchnie połączoną z jadalnią, i jest to całkowicie normalne – w końcu często jemy tam gdzie gotujemy. Ale połączenie salonu z kuchnią i jadalnią kompletnie nie pasuje – nie zawsze mamy ochotę na słuchanie dźwięków smażonych posiłków, czy wąchanie zapachów przyrządzanego dania.