Walka z kleszczami w ogrodzie nie zawsze musi wiązać się z używaniem chemicznych preparatów. Dobierając odpowiednie rośliny możemy pomóc sobie ograniczyć ich pojawianie się. Kleszcze nienawidzą intensywnych zapachów olejków eterycznych, które wydzielają niektóre gatunki. Posadzenie ich wokół tarasu lub wzdłuż ścieżek stworzy naturalną barierę zapachową.

Oto lista roślin, które warto mieć w swoim ogrodzie, aby zniechęcić te pajęczaki do wizyty:

Lawenda wąskolistna

To absolutny numer jeden. My kochamy jej zapach, ale kleszcze (a także komary i mole) go nie znoszą. Zawarty w niej linalol działa na nie odstraszająco. Najlepiej sadzić ją w nasłonecznionych miejscach, w pobliżu stref wypoczynku. Warto pamiętać, że kropla olejku lawendowego podana na psie szelki lub obrożę może pomóc w odstraszaniu kleszczy, które chcą wejść na naszego psa.

lawenda na kleszcze

Lawenda pomaga odstraszać kleszcze i pięknie pachnie.

Wrotycz pospolity

To roślina o bardzo charakterystycznym, korzennym zapachu przypominającym kamforę. Wrotycz zawiera tujon – substancję, która jest toksyczna dla kleszczy i wielu owadów.

Uwaga: wrotycz rośnie dość ekspansywnie, więc warto kontrolować jego rozrost.

Kocimiętka

Jest niezwykle skuteczna. Niektóre badania sugerują, że zawarty w niej nepetalakton może być skuteczniejszy w odstraszaniu owadów niż popularne środki chemiczne. Dla nas pachnie delikatnie miętą, dla kleszczy jest sygnałem do ucieczki.

Czeremcha zwyczajna

Jeśli masz miejsce na krzew lub drzewo, czeremcha będzie świetnym wyborem. Jej liście i kora wydzielają silny zapach, którego kleszcze unikają. Wyciąg z czeremchy jest często stosowany w ekologicznych opryskach.

Zioła – mięta, rozmaryn, tymianek i szałwia

Ziołowy ogródek to podwójna korzyść. Intensywne aromaty ziół kuchennych są dla kleszczy bardzo drażniące. Posadzenie ich w donicach na tarasie stworzy skuteczną osłonę zapachową.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Same rośliny to nie wszystko. Aby ogród był mniej atrakcyjny dla kleszczy, warto:

  • Regularnie kosić trawę – kleszcze kochają wilgoć i wysokie trawy.
  • Usuwać sterty liści – to tam najczęściej zimują.
  • Ograniczyć wizyty dzikich zwierząt – jeże, myszy czy sarny to najczęstsi transportowcy kleszczy.

Pamiętaj, że rośliny odstraszające to wsparcie, a nie 100% gwarancja bezpieczeństwa. Po każdym powrocie z ogrodu warto dokładnie obejrzeć ciało, by mieć pewność, że żaden „pasażer na gapę” nie wrócił z nami do domu.